piątek, 27 kwietnia 2012




Koniu krzywy, koniu siwy,
Ozdobiony łańcuchem grzywy,
Kocham zawiew zmydlonych twym potem rzemieni
I oddech juchą parnej dymiący zieleni.
  ...

Koniu smutny aż do śmierci
Z białą pręgą lejc na sierści,
Zaprzyjaźnij się ze mną, jak to czynisz z wołem,
Wejdź do mej chałupy, siądź razem za stołem.
...
Nie sęp oczu brwi sitowiem,
Powiem tobie, wszystko powiem!
A gdy noc już nastanie, pozamykam dźwierze
I wspólnie odmówimy wieczorne pacierze. 

B.Leśmian

2 komentarze:

  1. A to chyba jakiś dziki koń?
    Udanego weekendu! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wiersz i zdjęcie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń