wtorek, 29 maja 2012

bez zapachu :)



15 komentarzy:

  1. Jaki mam wybrac? Hmm... biore dwa!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, kobiece zdecydowanie ;). Nie wiem jak Ty, ale ja nie lubie w naturze czarnych odmian kwiatów, ale tutaj czarny kolor mi nie przeszkadza.

      Usuń
  2. bez względu na kolor kształt pozostaje ten sam
    w pełni irysowaty
    w pełni ekspresyjny
    ... kuszący
    i ... erotyczny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z dzieciństwa pamiętam te kwiaty jako pospolite, które znajdowały się w każdym ogródku, dopiero jako osoba dorosła odkryłam na nowo ich powabną linie i ... erotyczność. Może sama bym tego tak nie nazwała, ale zgadzam się z Tobą ;)

      Usuń
  3. Irenko, pieknie, jestem zachwycona. jeszcze ,jeszcze wiecej proszę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętasz irysy pani profesor??

      Usuń
    2. nie, nie pamiętam? Przypomnij mi.

      Usuń
  4. Cudo. Jednak prawie poczułam zapach, ale jednak patrząc na to zdjęcie kolorowe ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekaj, czekaj!! Może jest jakiś sposób na zamieszczanie zapachu w internecie??

      Usuń
    2. Jak jeszcze nie ma, to pewnie kiedyś będzie ;-)

      Usuń
  5. niesamowite jak kolor wpływa na odbiór obrazu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapachu nie poczułam,ale nasyciłam wzrok pięknem:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zimą, kiedy brak kolorów wybrałabym drugi. Teraz wybieram oba śliczne irysy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń