czwartek, 25 kwietnia 2013



wiosną














Na wiosnę na wiosnę
I moje serce i twoje serce
Są białym winem przemalowane
Na wiosnę na wiosnę
Zakochani modlą się
W Notre Dame o dobre dni
Które będą im dane
Na wiosnę
Aby kwiat, uśmiech, przyrzeczenia
Aby w śmiechu cień spojrzenia

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. tak, choć nie Czechowa ;)), nie wiem czyj ;)))

      Usuń
  2. przypomniał mi się chwastnicki sad, tylko nie pamiętam czy biegałyśmy po nim razem, bo po Twoim to na pewno tak:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczywiście, że tak, choć tam było chyba więcej jabłoni, niż wiśni!!

      Usuń
  3. Jak pięknie....zakochałam się normalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo wiosna jest po to, żeby się zakochiwać!!!

      Usuń
  4. Nie mogę doczekać się, aż w końcu u mnie zakwitną drzewa :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny post, wiosna jest cudowna:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, a właściwie, to każda pora jest cudowna!!!

      Usuń
  6. ... i tak na kazda wiosna trzeba sie zakochac?
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj trzeba, chociażby w takich pięknych kwiatach, ja co roku zakochuje się w jakim innym kwiecie, taka już zmienna jestem!!!

      Usuń
  7. i już jest nie tylko u Ciebie!- u nas tez ładna nie tak, bo bez Ciebie :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, piękna, ona piękna, ze mną czy beze mnie!!!

      Usuń