wtorek, 4 lutego 2014


Manekiny



Spokojnie, młody człowieku. Niedługo trafisz na kogoś, kto weźmie na siebie część twojego cierpienia. Potem z niego ulepicie figurki na twoje podobieństwo i obraz. Staniecie się bogami dla następnego pokolenia cierpiących. Po co w to wszystko mieszać lalki, kukły, manekiny?

K.Maliszewski

17 komentarzy:

  1. Zadziwiająca ta seria z manekinami. Czasami wyglądają jak istoty ludzkie, czasem jak androidy. Miałem kiedyś ochotę zrobić to samo, ale patrząc na Twoje zdjęcia nie będę się wygłupiał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no coś Ty, zrób swoją serię. Myślę, że każdy z nas widzi w menekinach zupełnie co innego, one ozwierciedlają nasze obawy przekonania itp.
      Mnie one najbardziej pociągają w trakcie przcen sezonowych, kiedy często stoją półnagie jakieś takie biedne opuszczone. Zawsze je lubiłam, lubię też manekiny krawieckie, które nie mają głowy, ale za to jaką sywetkę!!!! ;)))

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. może to Twoje 39 stopni sprawia, że są ja ze snu?? ;))

      Usuń
  3. Te nie chcą być w całości oglądane , osłaniają się czerwonymi ostrzegawczymi tarczami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cytat daje do myślenia...
    Seria z manekinami bardzo ciekawa.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jolies images !j'aime aussi les mannequins !
    un rouge qui donne chaud !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oui, c'est la couleur qui fait l'ambiance!

      Usuń