Zrywam cię na słonecznej łące
i wkładam do notesu
byś przyniosła mi szczęście, trójlistna koniczyno.
A może szczęście jest wyjątkiem
czterolistnym dziwolągiem
na słonecznej łące pełnej trójlistnych koniczyn? E. Jandl
czwartek, 25 kwietnia 2013
wiosną
Na wiosnę na wiosnę
I moje serce i twoje serce
Są białym winem przemalowane
Na wiosnę na wiosnę
Zakochani modlą się
W Notre Dame o dobre dni
Które będą im dane
Na wiosnę
Aby kwiat, uśmiech, przyrzeczenia
Aby w śmiechu cień spojrzenia